Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naszyjnik sutasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naszyjnik sutasz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 marca 2017

Cristal.

Bardzo, bardzo delikatny komplecik ślubny sutasz. W minimalistycznej ilości użyty biały sznurek do oplecenia krystalicznych kaboszonów, a wszystko zawieszone na sznurze ze szlifowanych koralików, również krystalicznych. To wszystko w naszyjniku i kolczykach. Muszę przyznać, że był to naprawdę wyjątkowo ciężki materiał do sfotografowania, dlatego przepraszam za jakość zdjęć lepszych już nie będzie.










piątek, 17 lutego 2017

Negrogris.

Czarno-szary naszyjnik sutasz. Ażurowe metalowe guziki i zamotane sznurki. Zachciało mi się zaplątania i już po pierwszych ruchach tego żałowałam. W trakcie musiałam zmodyfikować nieco projekt bo niestety ale przerósł on moje umiejętności. W efekcie wyszło to :









 

środa, 8 lutego 2017

Flawia

Dzisiaj troszkę odskoczni od ślubnej biżuterii. Naszyjnik w kolorach, które intrygowały mnie od dawna, a mianowicie turkus i brąz.









czwartek, 26 stycznia 2017

Delfina.

Dzisiaj tylko naszyjnik sutasz w zestawieniu kolorystycznym jakiego jeszcze u mnie nie było. Wzorowałam się na tym naszyjniku, ale użyłam koloru zielonego i białego. Myślę, a nawet jestem przekonana że wyszło całkiem ciekawie. Zieleń kaboszonów i sznurków jest dość soczysta, a przy białym jest ona jeszcze bardziej spotęgowana.







poniedziałek, 23 stycznia 2017

Cyntia

Tym razem komplet sutasz, w którego skład wchodzą naszyjnik i bransoletka. Elementy sutaszowe są tutaj minimalistyczne, a to tylko dlatego, że przeliczyłam się z ilością sznurka. Początkowo miała być bransoletka z kolczykami. Gdy się okazało, że na kolczyki nie wystarczy powstał taki sam element do naszyjnika,  choć i tak musiałam dokończyć sznurkiem w  już troszkę innym odcieniu.







czwartek, 19 stycznia 2017

Komplet Cezaria.

Dzisiaj biel, ale w niewielkiej ilości, z dodatkiem, ulubionego jednej z blogowiczek, szarego.
Całości dodają uroku i lekkości metalowe ażurowe guziki, które nabyłam ostatnio buszując w mojej ulubionej pasmanterii "Polimex".
Na komplet składają się kolczyki i niedużych rozmiarów naszyjnik.








środa, 14 grudnia 2016

Komplet Anais

I ponownie u mnie komplet ślubny. Tym razem będą to kolczyki i naszyjnik oczywiście sutasz w ciepłych kolorach beżu i bieli. Wszystko jest delikatne i powiedziałabym minimalistyczne.









sobota, 12 listopada 2016

Naszyjnik ślubny Aida.

Oj długo mnie tu nie było, a to wszystko przez przestój twórczy. No nie mogłam jak to mówią "ruszyć z kopyta". Nic mi nie wychodziło, jakoś nie było mi ze wszystkim "po drodze".

Ale w końcu coś drgnęło no i powstał ślubny naszyjnik. Nie jest zbyt wymyślny raczej skromny i prosty, ale wydaje mi się że to właśnie jego urok.
A oto i on:













Troszkę się pochwalę:
W międzyczasie wypełnialiśmy chwile opieką nad wnusią, Babcia czyli ja poświęcała czas na podstawowe obowiązki ( karmienie, przewijanie itp..),
  

a Dziadek na siestę poobiednią we dwójkę. Było cudownie, oby więcej takich chwil.


sobota, 8 października 2016

Taki sobie jesienny komplecik.

Dawno mnie nie było w blogowym świecie, ale nie znaczy to, że nie zaglądałam do Was.
W ostatnim czasie głowę miałam zaprzątniętą zupełnie czymś innym niż tworzenie biżuterii bo......
ZOSTAŁAM BABCIĄ !!!
Mojej wnusi Małgosi spieszyło się i postanowiła przyjść na świat trzy tygodnie przed terminem. Ze wszystkimi potrzebnymi i obiecanymi rzeczami zdążyłam na czas, dosłownie co do dnia.
Wiedziałam, że Babcia/Dziadek to szczególny rodzaj miłości, ale dopiero teraz mogę to stwierdzić z całą pewnością. Kiedy syn zadzwonił do mnie i powiedział do mnie : " Cześć Babciu " łzy z siłą wodospadu same gruchnęły z oczu, do tej pory wzruszam się na samo wspomnienie.
Oczywiście powiem to co mówi pewnie 99,9 % Babć na całym świecie :  " Moja Wnusia jest najpiękniejsza ! ". Szaleństwo ogarnęło nie tylko mnie, ale i Dziadka, który zaczął od urządzania pokoju dla Małgoliny. Na sam początek kupił łóżeczko, żeby nasz skarb miał gdzie spać.
Bycie Dziadkami bezcenne, wierzcie mi na słowo !!!

A teraz sedno posta czyli jesienny komplecik sutasz składający się z kolczyków i niewielkiego naszyjnika, a wszystko w palecie barw, która jest wyzwaniem na Szufladzie.
Dlatego zgłaszam swoją pracę do tego wyzwania.

















Wszystkim dziękuję za odwiedziny i za pozostawiony ślad w postaci komentarzy. Niestety coś się popsuło w moim blogerze, prawdopodobnie jakiś wirus, bo nie mogę odpowiedzieć na komentarz, choć naprawdę bardzo chcę. Mam nadzieję, że niedługo się z tym uporam oczywiście z pomocą syna. 
A na koniec banerek wyzwania.



czwartek, 8 września 2016

Na wspomnienie lata....

.... powstał naszyjnik sutasz w słonecznych kolorach w połączeniu z tradycyjną bielą.









Dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozostawieniu po nich śladu w postaci komentarza.... :) Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :)

czwartek, 30 czerwca 2016

Ażurów cd. czyli.....

.... jak się rzekło "a" to trzeba się wziąć i zrobić. Tak więc jest do kolczyków i naszyjnik. Całkiem minimalistyczny pod kątem koralików, za to w ażurach.... Chociaż starałam się, aby nie przesadzić. Ten sam motyw, ten sam kolor sznurków i te same kaboszony, jednym słowem komplet.
W związku z tym, że zawsze po skończonej pracy domagam się opinii moich domowników (zazwyczaj jest to młodszy syn) i tak było tym razem tyle, że odbyłam z nim "dziwną" wymianę zdań:
- I jak ? - pytam ja.
- Ok., ale ażury ? Dlaczego, przecież Ty się boisz ażurów ?- odpowiada syn nawiązując do mojej fobii do ażurowych schodów.
- Co ma piernik do wiatraka.
- Jak strach to strach, dziwne jesteście Wy kobiety! - stwierdził.
A ja się pytam My jesteśmy dziwne?

A oto mój "fobistyczny" ażurowy komplet.











Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...