Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki mieszane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki mieszane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2019

Prezentów świątecznych c.d.

W tym roku postawiłam na bransoletki :) Znalazły się wśród nich sznurkowe, z drutu, z rzemienia a do tego w odsłonie damskiej i męskiej :)





































poniedziałek, 2 grudnia 2019

Prezenty......

......, ale jeszcze nie na gwiazdkę tylko na urodziny dla dwóch kobietek, mamy i córki :)
Pierwszy dla córki worko-plecak personalizowany haftem w energetycznych kolorach :)
Drugi to kosmetyczka kuferek dla mamy w tych samych kolorach :)
A na dodatek bransoletki dla pań w przepięknych kolorze "blue" :)











































czwartek, 12 października 2017

Złoty-liść-szkło

Chyba muszę pokazać osobno, więc zachęcam do oglądania jeszcze raz :)
Wyzwanie Szuflady



Linia złoty-liść-szkło







Kumihimo, bingo, wyzwanie....

.... na blogu Szuflada dało efekt w postaci dwóch bransoletek kumihimo.




Pierwsza w linii metal-liść-turkus.




Druga w linii złoty-liść-szkło.




A tu z perspektywy razem.





Poza wyzwaniem powstała jeszcze jedna tym razem stalowa :)







środa, 27 lipca 2016

Na rockową nutę.

Poczuć się o te ...dziesiąt lat młodszym...... Czasami można za sprawą niewielkich drobiazgów, a choćby bransoletki.

W przypływie mocy twórczych powstała ona: trochę rockowa, trochę elegancka. Ale mogę powiedzieć jedno: ma moc ! Naprawdę zakładając ja poczułam się jak nastolatka.

A oto i ona, może i nic nadzwyczajnego ale....














Dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozostawienie po nich śladu w postaci komentarzy, które są dla mnie bardzo ważne, przede wszystkim są motorem do dalszego działania :)

środa, 6 lipca 2016

"Będzie zabawa, będzie się działo..."

A to za sprawą urodzin moich dwóch z trzech panów. Tak się składa, że syn i mąż obchodzą razem ( kwestia dwóch dni ). Nie byłoby to nic nadzwyczajnego, gdyby nie okrągłe urodziny mojego męża czyli całe półwiecze ( mnie jeszcze trochę do tego momentu brakuje, ha ha jestem młodsza ). Uroczystość odbędzie się w gronie rodzinnym, którego ilość ze względu na wakacje znacznie się uszczupliła ( uroki urodzin w wakacje).
W prezentach wyjątkowo u mnie biżuteryjnie, mąż już dostał dziś ( bo to właśnie dziś) ode mnie złoty łańcuszek z krzyżykiem ( na taką uroczystość nie wypadało mi wykonać czegoś samemu ). Natomiast dla syna to już wykonałam, i to aż dwa prezenty, a mianowicie bransoletki. Miały być męskie i chyba takie są. Obie z rzemienia w połączeniu z woskowanym sznurkiem, w dwóch kolorach ( jeżeli myślicie, że chłopcy nie lubią się stroić to się głęboko mylicie).
















Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...