Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2016

Grzebyk Adelina i opaska Afrodyta ślubne.

Postanowiłam nadawać moim pracom imiona. Nie jestem dobra w wymyślaniu tytułów postów i żeby zapobiec powielaniu się niektórych będą one miały swoje nazwy.
A dzisiaj dwie rzeczy.
Pierwsza to grzebyk Adelina do włosów, oczywiście jako ślubna ozdoba. Są to lilie wykonane z satynowych wstążek z delikatnym dodatkiem różowego tiulu i różowej wstążki z organzy.
Druga to opaska Afrodyta, z ozdobnym elementem wykonanym z sutaszu z dodatkiem białego tiulu. Wszystko w tonacji bieli i szarości.
A oto i one :




























Ślubny grzebyk.

W tej samej kolorystyce i formie powstał ślubny grzebyk. Jest delikatny i niedużych rozmiarów.
A oto on :










Mam swoją modelkę, ale muszę jeszcze dopracować tworzenie fryzur bo to wyjątkowo źle mi wychodzi.





Komplet ślubny.

Niedługo w Łodzi odbędą się targi ślubne. W związku z tym zapisałam się na nie jako wystawca i dlatego na moim blogu będą pojawiać się takie biżuteryjki związane właśnie ze ślubem.
Na pierwszy ogień sutaszowy komplet: bransoletka i kolczyki w kolorze sznurków białym, kaboszony szklane w kolorze fuksji.













Taki sobie jesienny komplecik.

Dawno mnie nie było w blogowym świecie, ale nie znaczy to, że nie zaglądałam do Was.
W ostatnim czasie głowę miałam zaprzątniętą zupełnie czymś innym niż tworzenie biżuterii bo......
ZOSTAŁAM BABCIĄ !!!
Mojej wnusi Małgosi spieszyło się i postanowiła przyjść na świat trzy tygodnie przed terminem. Ze wszystkimi potrzebnymi i obiecanymi rzeczami zdążyłam na czas, dosłownie co do dnia.
Wiedziałam, że Babcia/Dziadek to szczególny rodzaj miłości, ale dopiero teraz mogę to stwierdzić z całą pewnością. Kiedy syn zadzwonił do mnie i powiedział do mnie : " Cześć Babciu " łzy z siłą wodospadu same gruchnęły z oczu, do tej pory wzruszam się na samo wspomnienie.
Oczywiście powiem to co mówi pewnie 99,9 % Babć na całym świecie :  " Moja Wnusia jest najpiękniejsza ! ". Szaleństwo ogarnęło nie tylko mnie, ale i Dziadka, który zaczął od urządzania pokoju dla Małgoliny. Na sam początek kupił łóżeczko, żeby nasz skarb miał gdzie spać.
Bycie Dziadkami bezcenne, wierzcie mi na słowo !…