Bardzo, bardzo delikatny komplecik ślubny sutasz. W minimalistycznej ilości użyty biały sznurek do oplecenia krystalicznych kaboszonów, a wszystko zawieszone na sznurze ze szlifowanych koralików, również krystalicznych. To wszystko w naszyjniku i kolczykach. Muszę przyznać, że był to naprawdę wyjątkowo ciężki materiał do sfotografowania, dlatego przepraszam za jakość zdjęć lepszych już nie będzie.
wtorek, 7 marca 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ławeczka
Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna. Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...
-
Dzisiaj torebka listonoszka niewielkich rozmiarów, która pomieści portfel, telefon, klucze i może paczkę chusteczek. Wykonana po części na s...
-
Czarno-szary naszyjnik sutasz. Ażurowe metalowe guziki i zamotane sznurki. Zachciało mi się zaplątania i już po pierwszych ruchach tego żało...
-
Dzisiaj troszkę odskoczni od ślubnej biżuterii. Naszyjnik w kolorach, które intrygowały mnie od dawna, a mianowicie turkus i brąz. ...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz