Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki męskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bransoletki męskie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 grudnia 2019

Prezentów świątecznych c.d.

W tym roku postawiłam na bransoletki :) Znalazły się wśród nich sznurkowe, z drutu, z rzemienia a do tego w odsłonie damskiej i męskiej :)





































poniedziałek, 10 lipca 2017

Bransoleta w krzyżyk :)

Niestety nadmiar innych zobowiązań, którym starałam się sprostać odsunął mnie na trochę od tworzenia biżuterii. Ale oczywiście nadszedł szybko lipiec a z nim kolejne okazje, czyli urodziny męża i starszego syna, a niebawem imieniny obu moich synów (Krzysztofa i Jakuba).
Mąż jak zwykle dostał prezenty gotowe (kupne), za to syn (też jak zwykle) dostał bransoletkę.
Na imieninowe prezenty mam jeszcze trochę czasu (mam albo nie mam zależy jak na to patrzeć).
A oto i bransoletka :









sobota, 23 lipca 2016

Komplet w cielistym kolorze.

Lub jak kto woli beżowym. Jeżeli chodzi o określenie koloru to jestem trochę jak facet, dla którego trawa jest zielona a nie pistacjowa, malachitowa itp ( jeśli ktoś oglądał skecz Kabaretu Młodych Panów to wie o czym mówię, jeśli nie proponuję obejrzeć warto ). Dlatego dla mnie mój komplet jest lekko beżowy. A w skład kompletu wchodzi bransoletka i kolczyki oczywiście sutaszowe.















W międzyczasie tak dla odprężenia powstała też jeszcze jedna męska bransoletka. Niezdecydowanie mojego męża co do wyboru konkretnej, którą chciałby mieć skutkuje tym, iż cały czas je robię.











Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło i dziękuję za odwiedziny i pozostawione komentarze, które wiele dla mnie znaczą.

czwartek, 14 lipca 2016

Wpadłam.....

w wir tworzenia męskich bransoletek. Tym razem zamówiła je pewna kochająca żona na (uwaga ) 70-te urodziny swojego męża. A kto powiedział, że biżuteria jest dla młodych.
Obie wykonane z rzemieni w połączeniu ze sznurkiem woskowanym, w dwóch kolorach: brązowym i czarnym.
W kolejce na bransoletkę czeka jeszcze mój mąż, więc jak na razie to nie koniec.
A oto one.
















środa, 6 lipca 2016

"Będzie zabawa, będzie się działo..."

A to za sprawą urodzin moich dwóch z trzech panów. Tak się składa, że syn i mąż obchodzą razem ( kwestia dwóch dni ). Nie byłoby to nic nadzwyczajnego, gdyby nie okrągłe urodziny mojego męża czyli całe półwiecze ( mnie jeszcze trochę do tego momentu brakuje, ha ha jestem młodsza ). Uroczystość odbędzie się w gronie rodzinnym, którego ilość ze względu na wakacje znacznie się uszczupliła ( uroki urodzin w wakacje).
W prezentach wyjątkowo u mnie biżuteryjnie, mąż już dostał dziś ( bo to właśnie dziś) ode mnie złoty łańcuszek z krzyżykiem ( na taką uroczystość nie wypadało mi wykonać czegoś samemu ). Natomiast dla syna to już wykonałam, i to aż dwa prezenty, a mianowicie bransoletki. Miały być męskie i chyba takie są. Obie z rzemienia w połączeniu z woskowanym sznurkiem, w dwóch kolorach ( jeżeli myślicie, że chłopcy nie lubią się stroić to się głęboko mylicie).
















Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...