O mnie

Moje zdjęcie

Jestem gospodynią domową , żoną wspaniałego męża , matką dwóch wspaniałych synów. Ale przede wszystkim jestem kobietą , która lubi się otaczać pięknymi rzeczami , a zwłaszcza biżuterią. Dlatego zaczęłam ją tworzyć sama , trochę z pasji gdyż od najmłodszych lat zajmuję się "dzierganiem" , szydełkowaniem , szyciem , " koralikowaniem".

Jeżeli  jesteś zainteresowana/y moimi pracami  napisz do mnie :
 aj.bizuteria@gmail.com

piątek, 17 listopada 2017

Kurtka męska.

Czyli dla Męża. Poprzednia uległa znacznej destrukcji więc trzeba było uszyć nową, a że dawno nie szyłam zajęło mi to aż 3 dni. A efekt oceńcie sami :









poniedziałek, 13 listopada 2017

Kolczyki Borla Gris...

..... czyli kolekcja chwostów, a bardziej kolczyków z dodatkiem chwostów.
Dzisiaj kolory to szarość, bardzo delikatna i czerń.












sobota, 11 listopada 2017

Kolczyki Borla Negro....

.... czyli klasyka kolorów ( czerń i złoto ) i dodatek w postaci modnych ostatnio chwostów. Nie samymi torbami się żyje, wygospodarowałam trochę czasu i poświęciłam go na stworzenie kolczyków sutasz, za którym już trochę zatęskniłam. Tym bardziej, że zbliżają się Andrzejki, Sylwester i karnawał kolczyki są takie do założenia na takie właśnie imprezy.
A oto i one :













czwartek, 9 listopada 2017

Jak wyobraźnia płata figla.....

..... czyli jak można przecenić swoje możliwości. Torba, którą pokażę nie nadaje się do chwalenia z tego powodu, że nie wyszła mi tak jak sobie wyobrażałam. Już w końcowym etapie prac miałam ją pozostawić i w ogóle jej nie dokańczać, ale stwierdziłam że zostanie ze mną robiąc za torbę na zakupy. U nas na "prowincji" (takie kiedyś usłyszałam w sklepie określenie naszego osiedla, które padło z ust starszego pana oburzonego zachowaniem młodego człowieka, który nota bene nie zrobił nic złego, a mieszkam na Stokach-Łódź) nikt nie zwraca uwagi na to jak kto się ubiera, czy jaką torbę nosi, liczy się uśmiech i miłe słowa.
Do jej wykonania użyłam sznurka poliestrowego, który ostatnio jest moim ulubieńcem i czarnej eko-skóry. Wymyśliłam sobie, wcześniej podpatrując w internecie, że sznurek poprzeplatam w siatce. Użyłam do tego siatki do dociepleń, której z racji wykonywanego zawodu mojego męża mam pod dostatkiem. Niestety był to potworny błąd, siatka ta się do tego nie nadaje ponieważ się rozwarstwia przez co wszystko się przesuwa i rozłazi. Dlatego "gdzie nie gdzie" widać siatkę, która jest niestety żółta. W dodatku ze względu na trud przeplatania w pewnym momencie inaczej zaczęłam chwytać szydełkiem nitkę przez co dalsza cześć stała się luźniejsza i tak jakby falująca. Aby nie podnosić kosztów i nie marnować materiału do wykonania uszu użyłam taśmy nośnej przymocowanej nitami, a do zapięcia magnesu.
Nie zamęczam Was już swoimi wywodami i pokazuję swoją porażkę :












sobota, 4 listopada 2017

Torba....

..... no cóż stało się tak, że tworzenie toreb trochę mnie wciągnęło, tym bardziej, że mogę to wykonywać wieczorami w przeciwieństwie do biżuterii, na którą w ciągu dnia brakuje mi czasu.
Tak w ten sposób powstała kolejna sznurkowa torba typu koszyk w kolorach granatu, turkusu i bieli. Tym razem użyłam gotowych uszu ze skóry ekologicznej.
A torba prezentuje się tak: