czwartek, 24 marca 2016

Kolczyki pastelowe ....

....... czyli do kompletu.
Co do tych kolczyków to nie jestem do nich do końca przekonana, nie takie miałam o nich wyobrażenie.
Trudno czasami tak jest, a oto i one.









piątek, 18 marca 2016

Mój Podwodny Świat

Postanowiłam spróbować swoich sił i  zgłosiłam swoją pracę do konkursu Royal Stone kalendarz 2017.

A tak wygląda to co stworzyłam, wisiorek sutasz z akrylowym kaboszonem w roli głównej.








Wiem ostatnio same wisiorki z podobnymi kaboszonami, ale tak po prostu wyszło.
Jeśli komuś ta praca się podoba, to może odda swój głos, z góry dziękuję :
www.facebook.com/fanpageroyalstone/photos/a.1251538541526307.1073742213.168049649875207/1251538761526285/?type=3&theater





czwartek, 17 marca 2016

Pastelowy.....

...... zawrót głowy, czyli wisiorek sutasz w pastelowych właśnie kolorach.
Centralnie akrylowy kaboszon pięknie się mieniący. Całość zawieszona na satynowych wstążkach, które ostatnio w dzień kobiet mogłam sobie zakupić w ramach prezentu ( wybrałam ich nie małą ilość, mąż zabrał mnie na zakupy do Polimexu i kazał szaleć do woli - następne prezenty za rok).









Wśród prezentów było też "pół kobity" (manekin - takie określenie uzyskał od mojego męża).
Cieszę się ogromnie bo wreszcie mogę eksponować wisiorki i naszyjniki na czymś co jest odzwierciedleniem kobiecego torsu, muszę tylko jeszcze nauczyć się robić zdjęcia.




poniedziałek, 14 marca 2016

Kolczyki



Te kolczyki powstały, bo właśnie miałam  ochotę na wykonanie kolczyków i właśnie w takich kolorach. Rzadko mi się to zdarza, ale okazało się, że było to dość przyjemne, taka ochota. Praca poszła dość szybko, a i efekt mnie zadowolił.













poniedziałek, 7 marca 2016

Tęczowe kolczyki

A już miałam  nadzieję na to, że wiosna do nas wita, gdy podczas porannego spaceru z psami świeciło przepięknie słońce, ptaki  śpiewały ( chociaż trochę to brzmiało jakby się ze mnie śmiały), a my nie wróciliśmy uszargani. Niestety słońce schowało się za chmurami i znowu jest smutno, buro i ponuro.

Większość z rękodzielników przywołuje wiosnę wykonując przepiękne kolorowe dzieła. Postanowiłam i ja. Jest też akurat wyzwanie na Szufladzie do, którego moje kolczyki chyba pasują, bo są niczym tęcza po wiosenno-letnim deszczu. Zgłaszam je więc do tego wyzwania.













            
                                                                          

poniedziałek, 29 lutego 2016

Na chwilę .....

...... zdradziłam sutasz. Zatęskniłam za koralikami, a właściwie to trochę chciałam odreagować, bo coś ciężko mi w sutaszu szło.

Przejrzałam blogowe "koralikowania" i doznałam olśnienia. Na początku mojej przygody z biżuterią (jakąkolwiek) natknęłam się na stronę Weroniki i jej wzory na sznury szydełkowe. Pomyślałam wtedy ja też tak chcę. Szczególnie spodobał mi się wzór 21 na dwójkową bransoletkę. Wtedy mówiłam sobie zapomnij to nie dla ciebie ( nie mogłam go rozgryźć). No i stał się cud, a może bardziej uważnie doczytałam. W każdym bądź razie bransoletkę taką wykonałam. Nie jest może ona super dokładnym odzwierciedleniem oryginału, użyłam preciosy zamiast toho,  twinsów zamiast superduo i większych rozmiarowo koralików zamiast  magatama, ale ja jestem z niej dumna. Dałam radę.Wszystko utrzymane jest w tonacji starego złota i brązu w różnych odcieniach.


















sobota, 20 lutego 2016

Kolczyki

Ponieważ pozostały mi dwa małe kaboszony, w tym samym odcieniu co ten użyty do wisiora z poprzedniego postu, postanowiłam, że będą kolczyki. Niestety znów czarne tak samo jak wisior, co może w pewien sposób stanowić komplet.















Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...