Czasami jest tak, że chciałoby się komuś podziękować, ale nie koniecznie sprawiać ogromnych i drogich prezentów. Niekiedy wystarczy drobnostka, ale od serca szczerze dana, a fajnie jeszcze jak własnoręcznie wykonana.
Tak powstał brelok do kluczy (itp.) z dwóch koralikowych serduszek w mieniących się kolorach chyba już lata. Jest on nie tylko podziękowaniem, ale moja autopromocją. Czasami i tak trzeba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz