Moja wnuczka bawiąc się w piaskownicy znalazła kamień, którym mnie obdarowała. Kamień został przeze mnie oszlifowany i wypolerowany po czym okazało się, że nie mam na niego pomysłu. Kilka dni później w swoim ogrodzie znalazłam kolejny, który również został przeze mnie oszlifowany i wypolerowany. Kamień okazał się dość duży i ciężki, aby "ubrać" go w sutasz, dostał więc oprawę z drutu.
A ponieważ kamień swoim wyglądem wpasował się do wyzwania Szuflady , tym samym zgłaszam wisiorek do zabawy :)
