poniedziałek, 29 maja 2017

Dopadł .......

..... mnie totalny leń. Nic mi się nie chciało i nic nie byłam w stanie robić po odpoczynku majówkowym, który wprowadził mnie w ten stan.
Ale... Gdyby nie to, że moje synowe (oficjalna i przyszła) to Magdaleny i również obie majowe jubilatki (przypadek) to pewnie jeszcze długo bym się za nic nie wzięła.
Pierwsza z nich wybrała sobie kolorystykę w neutralnym kolorze czerni i beli, a że było obojętne czy będą to koraliki czy sutasz, wyszedł koralikowy wisior.
Dla drugiej pokażę w następnym poście.
Planuję jeszcze wykonanie sutaszu dla obu ( mam nadzieję że leń minie).







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...