piątek, 10 kwietnia 2015

"W międzyczasie"

Przypomnę , że w poprzednim wpisie pokazałam "coś" co robię na drutach.
Mam okazję poinformować , że praca zakończona i przekazana osobie dla której była wykonana.
Tą osobą , a właściwie maleńką istotką , która przyszła na świat dwa tygodnie temu , jest Hania.
Widziałam w internecie (skarbnicy) właśnie tego typu "śpiworki" i postanowiłam taki wykonać .
Do wózka w sam raz (przynajmniej tak mi się wydaje).
Możecie ocenić sami.

















Za jakość zdjęć przepraszam , ale nie jestem zawodowym fotografem. Dochodzi do tego jeszcze moja ułomność w postaci niemożności dobrego poruszania się. Nie mogę  cały czas chodzić na dwóch nogach , a właściwie to nie mogę chodzić na tej po złamaniu , choć minęło już 3,5 miesiąca (jak ten czas leci). Powiem krótko uważajcie na spacerach z psami , bywają zgubne. A oto winowajca mojego wykluczenia mnie z normalnego funkcjonowania.





Już dawno mu to wybaczyłam , bo czyż można się na niego gniewać.

Teraz mogę zabrać się do pracy nad bransoletką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Ławeczka

 Mąż wykonał ławeczkę, która o dziwo okazała się bardzo potrzebna.  Gdy się pojawiła wszyscy zgodnie orzekli że właśnie tego tu brakowało 😁...